Pentagon wyśle na Bliski Wschód trzecią grupę uderzeniową z lotniskowcem oraz inne okręty wojenne — poinformowała w piątek agencja dpa, powołując się na amerykański dziennik «The Wall Street Journal» i portal Axios. Decyzja oznacza dalsze wzmocnienie obecności militarnej Stanów Zjednoczonych w regionie.

Według doniesień mediów, powołujących się na urzędników, po listopadowych wyborach do Kongresu mogą nastąpić kolejne ataki przeciwko Iranowi. Informacje te pojawiają się w kontekście rosnącego napięcia wokół Teheranu i spekulacji o możliwej eskalacji konfliktu.

Jak podają źródła, na czele trzeciej grupy uderzeniowej ma stanąć lotniskowiec USS Theodore Roosevelt. W regionie może wkrótce znaleźć się łącznie nawet 10 tysięcy dodatkowych żołnierzy amerykańskich. Dodatkowe okręty desantowe mają podnieść obecność morską USA do poziomu niewidzianego od wiosny.

Rozmieszczenie trzeciej grupy uderzeniowej to rzadki krok, który może świadczyć o przygotowaniach do dłuższej operacji lub demonstracji siły. Waszyngton nie potwierdził oficjalnie szczegółów dotyczących terminu ani celu misji, ale media wskazują, że ruchy wojsk mają związek z napiętą sytuacją wokół Iranu.

W ostatnich miesiącach Stany Zjednoczone wielokrotnie wzmacniały swoją obecność w regionie Zatoki Perskiej i na Bliskim Wschodzie, odpowiadając na ataki na siły amerykańskie oraz na działania morskie Iranu. Kolejne doniesienia o możliwych uderzeniach po wyborach do Kongresu budzą pytania o skalę ewentualnej eskalacji.

Eksperci zwracają uwagę, że rozmieszczenie trzech grup uderzeniowych jednocześnie jest operacją logistycznie wymagającą i kosztowną. Może też być odbierane jako sygnał polityczny zarówno wobec Teheranu, jak i wobec sojuszników w regionie.

Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie okręty dotrą na miejsce ani jak długo pozostaną na Bliskim Wschodzie. Pentagon nie komentuje szczegółów operacyjnych, a media opierają się na informacjach od anonimowych urzędników.

Sytuacja pozostaje napięta, a kolejne ruchy wojsk mogą wpłynąć na bezpieczeństwo w regionie i relacje USA z Iranem. Obserwatorzy nie wykluczają dalszych decyzji o wzmocnieniu sił w nadchodzących tygodniach.

2Wyświetlenia

Autor

Społeczeństwo

Anna Wróblewska — społeczeństwo, Rytm Kraju.