Podczas nocnych i porannych rosyjskich ataków na Ukrainę ucierpiała fabryka należąca do polskiej firmy Cersanit w obwodzie żytomierskim. Informację o uderzeniu w zakład podała ukraińska edycja «Forbesa», powołując się na relacje świadków. Wybuchł pożar, który został ugaszony przez służby. Na razie nie ma doniesień o ofiarach.
Atak na polskie przedsiębiorstwo potwierdził prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. W swoim wystąpieniu wskazał, że Rosjanie w ostatnich dniach uderzyli nie tylko w zakład Cersanitu, ale także w hutę stali należącą do indyjskiego biznesu oraz amerykańską firmę produkującą olej słonecznikowy. «Tylko w ciągu ostatnich dni zaatakowali hutę stali należącą do indyjskiego biznesu, amerykańską firmę produkującą olej słonecznikowy oraz polską firmę wytwarzającą armaturę sanitarną» — przekazał Zełenski.
Cersanit to polski producent ceramiki sanitarnej i płytek, którego właścicielem jest miliarder Michał Sołowow. Firma posiada zakłady produkcyjne w kilku krajach, w tym na Ukrainie. Fabryka w obwodzie żytomierskim jest jednym z większych zakładów produkcyjnych spółki w tym regionie. Na razie nie wiadomo, jakie są dokładne straty materialne ani czy produkcja w zakładzie została wstrzymana.
Rosyjskie siły przeprowadziły w nocy i rano zmasowane uderzenia w 10 regionach Ukrainy. Według informacji przekazanych przez ukraińskie władze i media zginęły co najmniej cztery osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych. Ataki objęły zarówno infrastrukturę energetyczną, jak i obiekty przemysłowe. Ukraińskie służby ratunkowe pracowały nad ugaszeniem pożarów wywołanych przez rosyjskie pociski.
To kolejny przypadek, w którym w wyniku rosyjskiej agresji ucierpiały aktywa zagranicznych firm działających na Ukrainie. Wcześniej media informowały o atakach na zakłady należące do inwestorów z Indii i Stanów Zjednoczonych. Polski rząd jak dotąd nie wydał oficjalnego komunikatu w sprawie ataku na fabrykę Cersanitu. Sprawa może być jednak przedmiotem rozmów dwustronnych, ponieważ dotyczy mienia polskiego przedsiębiorcy.
Rosyjskie ataki na Ukrainę nasiliły się w ostatnich tygodniach. Celem uderzeń są nie tylko obiekty wojskowe, ale także infrastruktura cywilna i przemysłowa. Władze w Kijowie regularnie informują o stratach wśród ludności cywilnej i apelują do sojuszników o wzmocnienie obrony powietrznej. Ostatnia fala ataków pokazuje, że Rosja nie rezygnuje z eskalacji, a jej działania uderzają również w zagraniczne inwestycje na Ukrainie.