Wielka Brytania i inne państwa europejskie rozważają nałożenie sankcji na izraelskich osadników w odpowiedzi na kontrowersyjny projekt budowlany E1 wokół Jerozolimy. Jak informuje korespondent «The Telegraph» w Jerozolimie, Henry Bodkin, planowana inwestycja mieszkaniowa ma wszelkie podstawy, by uznać ją za najbardziej kontrowersyjny wniosek o pozwolenie na budowę na świecie.

Projekt E1 zakłada budowę osiedla mieszkaniowego na wschód od Jerozolimy, na obszarze, który społeczność międzynarodowa uznaje za okupowane terytorium palestyńskie. Realizacja tej inwestycji może doprowadzić do zerwania stosunków dyplomatycznych między Wielką Brytanią a Izraelem. Europejskie stolice od dawna apelowały do władz izraelskich o rezygnację z tego planu, jednak bez skutku.

«Błagaliśmy, by tego nie robili» — tak przedstawiciele krajów europejskich komentują brak reakcji Izraela na ich apele. W odpowiedzi na eskalację działań osadniczych Wielka Brytania i inne państwa rozważają wprowadzenie sankcji wymierzonych bezpośrednio w osoby zaangażowane w rozbudowę osiedli. Sankcje mogą obejmować zakaz wjazdu na terytorium państw europejskich oraz zamrożenie aktywów.

Projekt E1 jest szczególnie wrażliwy, ponieważ przecina terytorium, które mogłoby w przyszłości stać się częścią państwa palestyńskiego, uniemożliwiając jego spójność terytorialną. Społeczność międzynarodowa wielokrotnie podkreślała, że rozbudowa osiedli na okupowanych terenach stanowi naruszenie prawa międzynarodowego i utrudnia osiągnięcie trwałego pokoju w regionie.

Napięcie między Wielką Brytanią a Izraelem narasta od miesięcy. Londyn sygnalizował, że dalsze jednostronne działania Izraela mogą spotkać się z konkretnymi konsekwencjami dyplomatycznymi i gospodarczymi. Wśród rozważanych środków wymienia się także ograniczenie współpracy handlowej z podmiotami zaangażowanymi w budowę osiedli.

Decyzja o ewentualnych sankcjach nie została jeszcze podjęta. Europejskie rządy prowadzą konsultacje w tej sprawie, starając się wypracować wspólne stanowisko. Jak dotąd nie wskazano konkretnego terminu ogłoszenia decyzji. Sytuacja pozostaje napięta, a dalszy rozwój wydarzeń zależy od stanowiska izraelskich władz wobec projektu E1.

Autor

Publicystyka polityczna

Marta Kowalczyk — publicystyka polityczna, Rytm Kraju.