Minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul oświadczył, że nadszedł czas na rozmowy z Rosją. W ten sposób bronił swojej decyzji o spotkaniu z rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem, do którego doszło na marginesie sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Szef niemieckiej dyplomacji mówił o tym otwarcie w telewizji ARD.
Wypowiedź Wadephula jest o tyle istotna, że dotychczas Berlin unikał bezpośrednich kontaktów na wysokim szczeblu z przedstawicielami Kremla. Spotkanie z Ławrowem było pierwszym takim kontaktem od dłuższego czasu i wywołało pytania o kierunek niemieckiej polityki wobec Moskwy. Szef MSZ przekonywał, że dialog jest niezbędny, nawet jeśli nie przynosi natychmiastowych efektów.
Jednocześnie Wadephul przyznał, że Rosja nie jest obecnie gotowa do rozmów i nie ma potrzeby organizowania kolejnych spotkań na najwyższym szczeblu dyplomatycznym. Ta ocena kontrastuje z jego wcześniejszą deklaracją o potrzebie dialogu. Niemiecki minister zdaje się więc sygnalizować, że choć kanał komunikacji powinien pozostać otwarty, to realne postępy w relacjach z Rosją są obecnie mało prawdopodobne.
Spotkanie z Ławrowem odbyło się w weekend na marginesie sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Towarzyszyły mu kontrowersje, ponieważ strona rosyjska nie zmieniła swojego stanowiska w kluczowych kwestiach. Wadephul bronił jednak samej decyzji o rozmowie, argumentując, że izolacja Rosji nie jest rozwiązaniem, a dialog może w przyszłości przynieść efekty.
Sprawa ta wpisuje się w szerszą debatę w Europie o tym, jak prowadzić politykę wobec Moskwy. Część państw opowiada się za utrzymywaniem kanałów komunikacji, inne sceptycznie oceniają takie spotkania, zwłaszcza gdy nie towarzyszą im konkretne ustępstwa ze strony rosyjskiej. Niemcy, jako jeden z kluczowych graczy w Unii Europejskiej, swoją postawą mogą wpływać na kierunek wspólnej polityki.
Wypowiedź Wadephula nie oznacza jednak zmiany kursu. Minister jasno zaznaczył, że Rosja nie jest gotowa do poważnych rozmów, a kolejne spotkania na wysokim szczeblu nie są obecnie potrzebne. To sygnał, że Berlin będzie utrzymywał kontakt, ale bez złudzeń co do szybkiego przełomu.
Dla Polski, która graniczy z Rosją i konsekwentnie opowiada się za twardą polityką wobec Kremla, stanowisko Niemiec jest ważnym punktem odniesienia. Jakiekolwiek rozmowy z Moskwą muszą być prowadzone w porozumieniu z sojusznikami z NATO i UE, aby nie osłabić jedności Zachodu. Na razie nie wiadomo, czy spotkanie Wadephula z Ławrowem przyniesie jakiekolwiek konkretne skutki.
2