Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała, że Kanada nie może zostać pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej ze względu na swoje położenie geograficzne. Trwają jednak rozważania, by to właśnie ten kraj stał się pierwszym członkiem stowarzyszonym UE.

Jak podkreśliła szefowa KE, współpraca mogłaby obejmować wiele obszarów. – Możemy współpracować we wszystkich dziedzinach, od sztucznej inteligencji i klimatu po energię czy bezpieczeństwo – mówiła podczas szczytu w Montrealu. Deklaracja padła w czwartek, a przewodnicząca przedstawiła ją jako kierunek, w którym zmierzają relacje Unii z Kanadą.

Z zapowiedzi wynika, że status członka stowarzyszonego miałby być formułą pośrednią między pełnym członkostwem a zwykłymi relacjami handlowymi i politycznymi. Komisja nie przedstawiła jednak szczegółów dotyczących zakresu ani terminu ewentualnych ustaleń. Przewodnicząca zaznaczyła jedynie, że to kwestia dopiero rozważana, a nie gotowa decyzja.

Wypowiedź von der Leyen została wygłoszona w Montrealu, gdzie odbywał się szczyt z udziałem przedstawicieli Unii i Kanady. Zbliżenie obu stron ma charakter polityczny i gospodarczy, a jego kształt – według przekazu Komisji – zależy od dalszych rozmów. Nie podano informacji o terminach kolejnych spotkań.

3Wyświetlenia

Autor

Bezpieczeństwo i świat

Tomasz Baran — bezpieczeństwo i świat, Rytm Kraju.