Premier Węgier Peter Magyar natychmiast po przejęciu władzy rozpoczął demontaż systemu budowanego przez 16 lat rządów Viktora Orbana. Gabinet Tiszy doprowadził do usunięcia szefów instytucji nominowanych przez Fidesz, zmiany prezydenta oraz władzy w mediach. Węgry znów są prounijne — to zasadnicza zmiana kursu po latach konfliktu Budapesztu z Brukselą.

Orban i jego partia Fidesz przegrali wybory parlamentarne 12 kwietnia, kończąc swoje szesnastoletnie rządy. Tisza Petera Magyara zdobyła 141 ze 199 mandatów w parlamencie, co zapewniło jej większość dwóch trzecich głosów, niezbędną do wprowadzania zmian w konstytucji. Sam Magyar w maju objął urząd premiera.

Rząd Petera Magyara planuje przyjęcie nowej konstytucji. Referendum w tej sprawie miałoby odbyć się w przyszłym roku. Według sondażu Instytutu Publicus 61 proc. Węgrów popiera ten pomysł. To efekt ogólnych zmian, które przeprowadzane są po tym, jak po 16 latach zakończyły się rządy Viktora Orbana.

Demontaż systemu Orbana obejmuje kluczowe instytucje państwowe. Gabinet Tiszy usunął szefów instytucji nominowanych przez Fidesz, co ma zapewnić neutralność polityczną tych organów. Zmiana prezydenta to kolejny krok w kierunku przywrócenia równowagi władzy. Media publiczne również przeszły pod nowe kierownictwo, co kończy wieloletnią kontrolę nad przekazem informacyjnym.

Węgry znów są prounijne — to jeden z najważniejszych skutków politycznej zmiany. Po latach napięć z Komisją Europejską i blokowania wspólnych decyzji, Budapeszt wraca do głównego nurtu polityki europejskiej. Nowy rząd deklaruje współpracę z instytucjami unijnymi i odbudowę relacji z partnerami w NATO.

Wybory z 12 kwietnia zakończyły szesnaście lat rządów Fideszu. Tisza zdobyła 141 mandatów, co dało jej większość konstytucyjną. Peter Magyar objął urząd premiera w maju i od razu przystąpił do realizacji obietnic wyborczych. Nowa konstytucja ma przypieczętować zmiany ustrojowe i uniemożliwić powrót do praktyk z okresu rządów Orbana.

Referendum konstytucyjne zaplanowano na przyszły rok. Sondaż Instytutu Publicus wskazuje, że 61 proc. Węgrów popiera przyjęcie nowej ustawy zasadniczej. To wynik społecznego poparcia dla zmian po szesnastu latach rządów Fideszu. Nowa konstytucja ma wzmocnić mechanizmy kontroli władzy i zabezpieczyć niezależność instytucji.

Demontaż systemu Orbana to proces wieloetapowy. Obejmuje nie tylko zmiany personalne w instytucjach, ale także reformę mediów publicznych i przywrócenie równowagi w wymiarze sprawiedliwości. Rząd Magyara zapowiada kontynuację tych działań, które mają na celu odbudowę zaufania obywateli do państwa.

Węgry po zmianie władzy stają się ważnym partnerem w regionie. Powrót do prounijnego kursu oznacza większą współpracę w ramach Grupy Wyszehradzkiej i NATO. Nowy rząd deklaruje gotowość do kompromisów w sprawach spornych z Brukselą, co może przynieść odblokowanie unijnych funduszy dla Budapesztu.

2Wyświetlenia

Autor

Społeczeństwo

Anna Wróblewska — społeczeństwo, Rytm Kraju.