Mieszkańcy województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali drugi alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Poprzedni komunikat obowiązywał ponad godzinę. To reakcja na rosyjski ostrzał zachodniej Ukrainy.

W ramach działań prewencyjnych poderwano polskie myśliwce, a w przestrzeni powietrznej RP operuje lotnictwo wojskowe. Zamknięto także przestrzeń powietrzną nad lotniskiem w Rzeszowie. Służby monitorują sytuację i apelują o oczekiwanie na kolejne komunikaty.

Komunikat RCB brzmiał: «UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów». Alert został następnie odwołany, a po pewnym czasie wydano kolejny.

To już kolejny wieczór, gdy w związku z atakami na Ukrainę polskie wojsko podrywa myśliwce, a mieszkańcy wschodnich województw otrzymują alerty. Procedura ma charakter prewencyjny i ma zapewnić bezpieczeństwo polskiej przestrzeni powietrznej.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przypomina, że w sytuacji zagrożenia należy śledzić oficjalne komunikaty i stosować się do zaleceń służb. Alerty RCB są wysyłane do mieszkańców konkretnych regionów, aby ostrzec ich o potencjalnym niebezpieczeństwie związanym z działaniami wojennymi za wschodnią granicą.

2Wyświetlenia

Autor

Gospodarka

Piotr Zieliński — gospodarka, Rytm Kraju.