Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński potwierdził, że dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego otrzymało ochronę Służby Ochrony Państwa. Powodem były groźby kierowane pod ich adresem. Jak przekazał szef MSWiA, sędziowie sami zwrócili się o przyznanie im ochrony.
Decyzja o objęciu ochroną SOP to jeden z elementów szerszej sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. W środę przed siedzibą TK doszło do protestu, podczas którego zatrzymano trzy osoby. Kierwiński poinformował, że wobec wielu uczestników zostaną skierowane wnioski do prokuratury za zachowanie wobec policjantów i sędziów Trybunału Konstytucyjnego, które określił jako skandaliczne.
Ochrona SOP dla sędziów TK to precedens, który pokazuje skalę napięcia wokół instytucji. Służba Ochrony Państwa odpowiada za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie, w tym przedstawicieli władz i organów konstytucyjnych. Przyznanie ochrony dwóm sędziom Trybunału oznacza, że zagrożenie zostało ocenione jako realne i wymagające stałego zabezpieczenia.
Sprawa ma również wymiar polityczny. Trybunał Konstytucyjny od dłuższego czasu znajduje się w centrum sporu o praworządność i funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości. Protesty przed jego siedzibą, zatrzymania i wnioski do prokuratury to kolejne odsłony tego konfliktu. Minister Kierwiński, odpowiadając na pytania o ochronę sędziów, potwierdził, że MSWiA przyznało ją dwóm osobom.
W tle pojawia się także wątek nowego sędziego TK. Maciej Berek, wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego i były minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, odniósł się do wydarzeń przed siedzibą TK. W programie «Graffiti» na antenie Polsat News powiedział, że to, co się tam rozegrało, jest absolutnie niedopuszczalne. Berek przekazał również, że sędzia Święczkowski przyjął od niego dokumenty, które obowiązany jest złożyć sędzia obejmujący urząd.
Ochrona dla sędziów to sygnał, że państwo traktuje groźby wobec przedstawicieli władzy sądowniczej poważnie. Jednocześnie zatrzymania i wnioski do prokuratury pokazują, że protesty przed Trybunałem będą rozliczane. MSWiA nie ujawniło, jakiego rodzaju groźby otrzymali sędziowie ani na jak długo przyznano ochronę. Wiadomo, że decyzja zapadła po ich prośbie.
Sprawa pozostaje otwarta. Prokuratura zajmie się wnioskami dotyczącymi zachowania uczestników protestu, a Trybunał Konstytucyjny nadal będzie działał w warunkach zwiększonego napięcia. Ochrona SOP dla dwóch sędziów to fakt, który potwierdza, że bezpieczeństwo osób pełniących funkcje publiczne stało się w tej sprawie priorytetem.
1