Większość Polaków uważa, że wojsko i służby nie są w pełni przygotowane do skutecznej reakcji w przypadku bezpośredniego ataku lub zagrożenia granic Polski. Taką opinię wyraziło 63,2 proc. respondentów najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS przeprowadzonego dla Wirtualnej Polski.

Przeciwnego zdania było 25,9 proc. ankietowanych, którzy ocenili, że siły zbrojne i formacje odpowiedzialne za bezpieczeństwo są gotowe, by odpowiedzieć na ewentualne zagrożenie. Pozostali badani nie mieli wyrobionej opinii w tej sprawie.

Z badania wynika, że zaufanie do gotowości wojska i służb nie jest równomiernie rozłożone wśród elektoratów. Wiara w zdolność do odparcia bezpośredniego zagrożenia dominuje przede wszystkim wśród wyborców partii tworzących obecną koalicję rządzącą. W pozostałych grupach przeważa sceptycyzm co do stanu przygotowania polskich formacji.

Sondaż został przeprowadzony przez United Surveys by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski. Badanie dotyczyło oceny gotowości wojska oraz służb do reagowania na sytuacje kryzysowe związane z bezpieczeństwem granic państwa.

Wyniki badania pojawiają się w czasie, gdy kwestia ochrony granicy wschodniej pozostaje jednym z głównych tematów debaty publicznej w Polsce. W ostatnich latach wielokrotnie podnoszono kwestię wzmocnienia wschodniej flanki NATO oraz modernizacji polskich sił zbrojnych w odpowiedzi na zagrożenia ze strony Rosji i kryzys migracyjny na granicy z Białorusią.

Rząd deklaruje zwiększanie wydatków na obronność i rozbudowę armii, jednak opinia publiczna pozostaje podzielona co do faktycznego stanu przygotowania służb. Najnowszy sondaż pokazuje, że zdecydowana większość Polaków ma wątpliwości, czy obecne przygotowanie wojska i formacji mundurowych jest wystarczające na wypadek realnego zagrożenia.

Autor

Bezpieczeństwo i świat

Tomasz Baran — bezpieczeństwo i świat, Rytm Kraju.