Ukraińskie bezzałogowce uderzyły w dwa centra logistyczne należące do rosyjskich sieci handlowych DNS i Ozon w obwodzie rostowskim. W wyniku ataków wybuchły pożary, a lokalne władze potwierdziły ofiary śmiertelne i rannych. Obie firmy są zaangażowane w dostawy sprzętu podwójnego zastosowania dla rosyjskiej armii.

Gubernator obwodu rostowskiego Jurij Slusar poinformował w sobotę rano o ataku na magazyny w południowo-zachodniej części Rosji. Według rosyjskich władz w atakach w obwodzie biełgorodzkim i Sewastopolu na okupowanym Krymie zginęły cztery osoby, a kilkanaście zostało rannych. W samym obwodzie rostowskim służby mówiły o siedmiu poszkodowanych.

Celem uderzeń były obiekty dwóch największych rosyjskich sieci handlowych. DNS i Ozon, według ustaleń służb i analityków, dostarczają rosyjskiemu wojsku towary podwójnego zastosowania, czyli takie, które mogą być wykorzystywane zarówno w celach cywilnych, jak i militarnych. To kolejny w ostatnim czasie atak ukraińskich dronów na infrastrukturę logistyczną wspierającą rosyjską armię.

Ataki na cele na terytorium Rosji wpisują się w szerszą strategię ukraińskich sił, które regularnie uderzają w obiekty wojskowe, magazyny i centra zaopatrzenia. Uderzenia mają na celu ograniczenie zdolności rosyjskiej armii do prowadzenia działań na froncie poprzez zakłócanie łańcuchów dostaw i logistyki.

Rosyjskie władze rzadko podają pełny zakres zniszczeń po takich atakach, jednak skala uderzeń na obwód rostowski, biełgorodzki i Krym wskazuje na rosnącą aktywność ukraińskich dronów dalekiego zasięgu. Obwód rostowski graniczy z Ukrainą i jest kluczowym węzłem logistycznym dla rosyjskich wojsk operujących na południowym odcinku frontu.

W odpowiedzi na ataki rosyjskie służby wprowadziły czasowe ograniczenia w ruchu lotniczym w rejonie, a lokalne władze apelowały do mieszkańców o zachowanie spokoju. Służby ratownicze pracowały na miejscu przez wiele godzin, gasząc pożary i zabezpieczając teren.

Autor

Publicystyka polityczna

Marta Kowalczyk — publicystyka polityczna, Rytm Kraju.