Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwrócił się do Polski, Węgier, Słowacji i Rumunii z prośbą o umożliwienie Ukrainie przewozu zboża do krajów zachodnich przez ich terytoria. Informację tę przekazał w sobotę 17 października premier Węgier Peter Magyar w rozmowie z telewizją RTL.

Magyar mówił o tym w drodze powrotnej ze szczytu Unii Europejskiej w Brukseli. Przyznał, że istnieje już sprawdzona procedura dotycząca tranzytu zboża, która była stosowana jeszcze trzy–cztery lata temu. Jak relacjonował, Zełenski podczas ich piątkowego spotkania 16 października wspomniał również, że ogromnym wsparciem dla Ukrainy byłaby możliwość transportu kukurydzy do Europy Zachodniej koleją, w zaplombowanych wagonach.

«Odpowiedziałem, że jeśli transport ma jedynie przebiegać przez terytorium Węgier, to oczywiście nie ma ku temu żadnych przeszkód» – powiedział szef węgierskiego rządu. Zaznaczył przy tym, że chodzi wyłącznie o tranzyt przez Węgry, a nie o import zboża na węgierski rynek.

Magyar spotkał się z prezydentem Ukrainy w piątek w Brukseli. Po rozmowie przekazał, że zapewnił Zełenskiego o swojej pełnej solidarności w obliczu nieludzkiej rosyjskiej agresji na jego kraj. Dodał, że uzgodnił z nim kontynuację działań na szczeblu ministerialnym, ze szczególnym uwzględnieniem dalszej poprawy sytuacji mniejszości w obu państwach.

Sprawa tranzytu ukraińskiego zboża ma szerszy kontekst handlowy. Ukraina eksportuje miliony ton zboża na rynki światowe i sprzedaje je do Unii Europejskiej w ramach rygorystycznego systemu kontyngentowego. Część krajów, w tym Polska i Węgry, zablokowała bezpośredni import zboża z Ukrainy, aby chronić własne sektory rolnicze. Tranzyt przez te państwa pozostaje możliwy, ale na określonych warunkach.

Prośba Zełenskiego dotyczy zatem nie tyle sprzedaży surowca na rynkach sąsiednich, ile zapewnienia drogi tranzytowej dla ukraińskiego zboża kierowanego dalej na zachód Europy. Wskazanie kolei i zaplombowanych wagonów sugeruje, że Kijów szuka rozwiązania, które ograniczyłoby ryzyko trafiania towaru na lokalne rynki i pozwoliło uspokoić obawy rolników w państwach sąsiednich.

Wypowiedź Magyara wskazuje, że Budapeszt nie zgłasza zastrzeżeń do samego tranzytu przez swoje terytorium. Deklaracja dotyczy jednak wyłącznie Węgier – o stanowisku Polski, Słowacji i Rumunii w sprawie prośby Zełenskiego nie ma w przekazanej informacji mowy. Ewentualne uzgodnienia mają być kontynuowane na szczeblu ministerialnym.

5Wyświetlenia

Autor

Publicystyka polityczna

Marta Kowalczyk — publicystyka polityczna, Rytm Kraju.