Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podczas Campusu Polska Przyszłości poruszył temat relacji polsko-ukraińskich i wystosował apel do Polaków. — Stawiam taką tezę: nie ma bezpiecznej Polski bez bezpiecznej Ukrainy — mówił do zgromadzonych, podkreślając, że kwestia wsparcia dla Kijowa ma bezpośredni związek z bezpieczeństwem kraju.
Polityk zwrócił uwagę na zmianę nastrojów społecznych wobec ukraińskich uchodźców. — Co się stało z naszym narodem, że cztery lata temu przyjęliśmy pod swoje strzechy milion ukraińskich dzieci, a dzisiaj pozwalamy, żeby na te dzieci pluć? — pytał retorycznie. W jego ocenie obecny stosunek części Polaków do Ukraińców jest nie tylko niesprawiedliwy, ale także szkodliwy dla interesu państwa.
Podczas wystąpienia Czarzasty nie ograniczył się wyłącznie do spraw wschodniego sąsiada. Marszałek odniósł się również do działań prezydenta Andrzeja Dudy, przypominając kontrowersje z czasów kampanii prezydenckiej oraz weto wobec ustawy o rynku kryptoaktywów. — Zapominamy w tej chwili o tym, że trzeci raz blokuje ustawę, a Zondacrypto to jest mafia z morderstwem w tle. Czy tego ludzie nie widzą? — mówił podniesionym głosem.
Wystąpienie marszałka spotkało się z żywą reakcją publiczności zgromadzonej na wydarzeniu w Olsztynie. Czarzasty wielokrotnie apelował o większą świadomość obywatelską, wołając: — Obudźcie się, do cholery! Jego zdaniem Polacy zbyt szybko zapominają o zagrożeniach i zbyt łatwo ulegają populistycznym hasłom.
To nie pierwszy raz, gdy Czarzasty w ostrych słowach wypowiada się o polityce zagranicznej. Wcześniej krytykował działania prezydenta USA Donalda Trumpa, nazywając je publicznie głupotą. — Trump nie zasługuje na nagrodę Nobla. Pokojową. Nie zasługuje — mówił marszałek, co wywołało ostrą reakcję strony amerykańskiej.
Wystąpienie na Campusie Polska Przyszłości wpisuje się w szerszą debatę o kierunku polskiej polityki wschodniej oraz o kondycji sceny politycznej przed kolejnymi wyborami. Czarzasty, reprezentujący koalicję rządzącą, starał się jednocześnie bronić dotychczasowej linii wobec Ukrainy i krytykować działania prezydenta, który pozostaje poza obozem rządowym.
Apel marszałka o zmianę podejścia do ukraińskich uchodźców wpisuje się w trwającą od miesięcy dyskusję o przyszłości Polaków i Ukraińców w obliczu wojny za wschodnią granicą. Zdaniem Czarzastego Polska nie może pozwolić sobie na osłabienie sojuszu z Kijowem, a kwestie bezpieczeństwa powinny przeważać nad doraźnymi sporami politycznymi.