Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, od których prezydent Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania, zostaną zaprzysiężeni w innej formie. Decyzja ma związek z najnowszą opinią Komisji Weneckiej, która stwierdziła, że prezydent powinien odebrać przysięgę od sędziów wybranych przez Sejm.
— Mamy dość, po prostu, łamania prawa — oświadczył Czarzasty, zapowiadając, że ślubowanie odbędzie się bez udziału głowy państwa. Polityk nie sprecyzował, kiedy dokładnie miałoby się to odbyć ani jaka dokładnie forma zaprzysiężenia zostanie zastosowana.
Komisja Wenecka wydała opinię we wtorek. Zgodnie z jej stanowiskiem prezydent ma obowiązek odebrania ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego. Dokument nie ma jednak charakteru wiążącego — jest opinią doradczą.
Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk, który zaapelował do prezydenta o przestrzeganie konstytucji. — Panie prezydencie, nikomu pan łaski nie robi. To jest pana obowiązek: przestrzegać konstytucji — zwrócił się Tusk do Karola Nawrockiego.
Z kolei Kancelaria Prezydenta odrzuca stanowisko Komisji Weneckiej. Rzecznik Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz przekazał, że opinia nie ma żadnej mocy prawnej. W ten sposób Pałac Prezydencki zareagował na dokument, który wskazuje na powinność prezydenta.
W sprawie wypowiedział się również minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. — Skończył się czas tolerancji dla bezprawia i myślę, że każda ewentualność tu wchodzi w grę, ale ja nie chcę tego tu dziś przesądzać — powiedział, komentując opinię Komisji Weneckiej. Pytany o możliwość wejścia sędziów do Trybunału w asyście policji, nie wykluczył takiego scenariusza, ale zastrzegł, że nie chce przesądzać tej kwestii.
Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego trwa od dłuższego czasu. Sędziowie wybrani przez Sejm nie mogą złożyć ślubowania przed prezydentem, co blokuje ich udział w orzekaniu. Komisja Wenecka w swojej opinii wskazała, że taka sytuacja narusza standardy praworządności.
Zapowiedź marszałka Sejmu oznacza, że strona rządowa zamierza obejść prezydenta i przeprowadzić zaprzysiężenie w oparciu o opinię Komisji Weneckiej. Nie jest jasne, jakie skutki prawne będzie miało takie działanie ani czy spotka się ono z kontrą ze strony Pałacu Prezydenckiego.
Na razie nie wiadomo, kiedy nowi sędziowie mieliby zostać zaprzysiężeni ani czy prezydent podejmie jakiekolwiek kroki w odpowiedzi na zapowiedź Czarzastego. Sprawa pozostaje otwarta, a kolejne decyzje mogą zapaść w najbliższych dniach.
2