Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec skierował do prezydenta Karola Nawrockiego pismo, w którym oczekuje niezwłocznego przyjęcia ślubowania od Macieja Berka, wybranego przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. W dokumencie Siwiec podkreślił, że kwestionowanie prawidłowości tego wyboru «nie ma oparcia w jakichkolwiek przepisach prawa».

Spór wokół obsady stanowiska sędziego TK zaostrzył się po tym, jak Kancelaria Prezydenta skierowała do Kancelarii Sejmu pytania dotyczące wyboru Berka. W odpowiedzi szef Kancelarii Sejmu wyraził stanowisko, że nie istnieją podstawy prawne do podważania decyzji izby. Kancelaria Sejmu zapowiedziała, że w piątek udzieli formalnej odpowiedzi na pismo prezydenta.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty w wypowiedzi dla RMF FM stwierdził, że prezydent «nie ma możliwości prawnie kontestować suwerennej decyzji Sejmu w tym zakresie». Z kolei Marcin Kulasek, pytany o spodziewaną treść odpowiedzi Kancelarii Sejmu, wskazał, że po przeanalizowaniu argumentów przedstawionych przez Kancelarię Prezydenta okaże się, iż «nie ma żadnych podstaw» do zakwestionowania wyboru.

Maciej Bereka został wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z procedurą, aby objąć stanowisko, musi złożyć ślubowanie przed prezydentem. Bez tego aktu nie może formalnie rozpocząć orzekania. Kancelaria Sejmu stoi na stanowisku, że wybór dokonany przez izbę był zgodny z prawem, a prezydent powinien niezwłocznie umożliwić złożenie ślubowania.

Prezydent Karol Nawrocki dotychczas nie przyjął ślubowania od Berka. Jego kancelaria skierowała pytania do Kancelarii Sejmu, co zostało odebrane jako próba podważenia prawidłowości wyboru. W odpowiedzi szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec napisał, że takie wątpliwości nie mają podstaw w przepisach. Spór dotyczy zatem nie tylko samej osoby sędziego, ale też zakresu kompetencji prezydenta i Sejmu w procesie obsadzania składu Trybunału Konstytucyjnego.

Kancelaria Sejmu zapowiedziała, że w piątek przekaże oficjalną odpowiedź na pismo Kancelarii Prezydenta. Według zapowiedzi polityków koalicji rządzącej dokument ten ma rozwiać wątpliwości podnoszone przez stronę prezydencką. Ostateczna decyzja o przyjęciu ślubowania należy jednak do prezydenta, który może odmówić lub opóźniać tę czynność. Sytuacja pozostaje nierozstrzygnięta, a jej dalszy przebieg zależy od stanowiska Kancelarii Prezydenta.

Autor

Publicystyka polityczna

Marta Kowalczyk — publicystyka polityczna, Rytm Kraju.