Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński odniósł się do zaproszenia, jakie była policjantka skierowała do posła Konfederacji Sławomira Mentzena. Szef MSWiA napisał w mediach społecznościowych, że ma nadzieję, iż polityk nie wymięknie i przyjmie zaproszenie na wspólne testy sprawnościowe.
„Mam nadzieję, że poseł Mentzen nie wymięknie i przyjmie zaproszenie od policjantek na wspólne testy sprawnościowe” — napisał Kierwiński. W ten sposób minister odniósł się do propozycji, którą była funkcjonariuszka policji zaadresowała do lidera Konfederacji w rozmowie z Wirtualną Polską.
Sprawa ma związek z wcześniejszą wypowiedzią Sławomira Mentzena na temat policjantek, która wywołała szerokie komentarze w przestrzeni publicznej. Była policjantka postanowiła odpowiedzieć na słowa polityka, zapraszając go do sprawdzenia się w testach sprawnościowych, którym poddawani są funkcjonariusze. Jej zdaniem to najlepszy sposób, by zweryfikować formę i przygotowanie fizyczne.
Do sprawy odniósł się również szef MSWiA, który w mediach społecznościowych zapytał retorycznie: „W necie macho, a w realu...?”. Wpis ministra sugeruje, że polityk Konfederacji powinien potwierdzić swoje wcześniejsze słowa w praktyce, a nie tylko w internecie.
Zaproszenie do wspólnych testów sprawnościowych to efekt dyskusji, jaka rozgorzała po wypowiedzi Mentzena dotyczącej policjantek. Była funkcjonariuszka w rozmowie z Wirtualną Polską podkreśliła, że chętnie sprawdzi, czy poseł poradzi sobie z wymaganiami, jakie stawia się kandydatom do służby w policji. Testy sprawnościowe obejmują m.in. biegi, pompki, brzuszki i inne ćwiczenia, które weryfikują kondycję fizyczną.
Na razie nie wiadomo, czy Sławomir Mentzen przyjmie zaproszenie. Polityk Konfederacji nie odniósł się publicznie do propozycji byłej policjantki ani do wpisu ministra Kierwińskiego. Sprawa budzi jednak duże zainteresowanie mediów i internautów, którzy czekają na reakcję lidera Konfederacji.
Warto przypomnieć, że Sławomir Mentzen jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polityków Konfederacji. Jego wypowiedzi często wywołują dyskusje i komentarze, zarówno wśród zwolenników, jak i przeciwników. Tym razem temat dotyczy stosunku do służb mundurowych i sprawności fizycznej, co może mieć znaczenie w kontekście zbliżających się kampanii wyborczych.
Minister Kierwiński, jako szef MSWiA, nadzoruje m.in. policję. Jego wpis wpisuje się w szerszą debatę o kondycji polskich służb i wymaganiach stawianych funkcjonariuszom. Zaproszenie do testów można odczytywać jako próbę zdyskredytowania słów Mentzena poprzez odwołanie się do rzeczywistych standardów obowiązujących w policji.
Nie jest to pierwszy raz, gdy politycy Konfederacji wchodzą w spór z przedstawicielami służb mundurowych. W przeszłości pojawiały się kontrowersje wokół wypowiedzi na temat policji, wojska czy innych formacji. Tym razem jednak sprawa przybrała nietypowy obrót — zamiast wymiany argumentów, była policjantka proponuje konkretne sprawdzenie umiejętności.
O tym, czy do testów dojdzie, zdecyduje sam Mentzen. Jeśli odmówi, może narazić się na zarzut unikania konfrontacji. Jeśli przyjmie zaproszenie, stanie przed szansą na udowodnienie, że jego wcześniejsze słowa nie były pustą deklaracją. Bez względu na wynik, sprawa z pewnością będzie jeszcze komentowana w mediach.
2