Sejmowa komisja regulaminowa opowiedziała się we wtorek za uchyleniem immunitetu posła PSL i wiceministra spraw zagranicznych Władysława Teofila Bartoszewskiego. Wniosek prokuratury dotyczy podejrzenia przywłaszczenia powierzonego mienia oraz utrudniania zaspokojenia wierzyciela. Łączna kwota zarzutów sięga blisko 13 mln zł.

Decyzja komisji oznacza, że sprawa trafi teraz pod obrady Sejmu, który zdecyduje o ewentualnym uchyleniu immunitetu politykowi. Bartoszewski, pełniący funkcję wiceszefa MSZ, nie odniósł się publicznie do decyzji komisji. Zgodnie z procedurą, jeśli Sejm przychyli się do wniosku, prokuratura będzie mogła postawić mu zarzuty w postępowaniu karnym.

Władysław Teofil Bartoszewski jest posłem Polskiego Stronnictwa Ludowego i jednocześnie wiceministrem spraw zagranicznych. Zarzuty, które przedstawia prokuratura, dotyczą przywłaszczenia powierzonego mienia oraz utrudniania zaspokojenia wierzyciela. Jak podano, chodzi o kwotę blisko 13 mln zł. Sprawa ma charakter karny i dotyczy okresu, gdy Bartoszewski miał zarządzać powierzonym majątkiem.

Komisja regulaminowa, która zajmuje się sprawami immunitetów poselskich, przychyliła się do wniosku prokuratury. Głosowanie odbyło się we wtorek. Za uchyleniem immunitetu opowiedziała się większość członków komisji. Teraz ostateczna decyzja należy do Sejmu, który może uchylić immunitet lub go pozostawić. W praktyce oznacza to, że sprawa wróci na forum izby niższej, gdzie posłowie będą musieli ocenić zasadność wniosku prokuratury.

Immunitet poselski chroni parlamentarzystów przed pociągnięciem do odpowiedzialności karnej bez zgody Sejmu. Uchylenie immunitetu otwiera drogę do przedstawienia zarzutów i prowadzenia postępowania przygotowawczego. W przypadku Bartoszewskiego prokuratura chce postawić mu zarzuty dotyczące przywłaszczenia mienia oraz utrudniania zaspokojenia wierzyciela. Sprawa dotyczy kwoty blisko 13 mln zł, co czyni ją jedną z poważniejszych spraw karnych w obecnej kadencji.

Władysław Teofil Bartoszewski jest znanym politykiem PSL, synem historyka i dyplomaty Władysława Bartoszewskiego. W resorcie spraw zagranicznych odpowiada za kwestie związane z polityką wschodnią i relacjami z partnerami zagranicznymi. Jego ewentualne odejście ze stanowiska wiceministra mogłoby wpłynąć na prace MSZ, choć na razie nie ma informacji o dymisji. Polityk nie skomentował publicznie decyzji komisji.

Sprawa budzi zainteresowanie ze względu na wysoką kwotę zarzutów oraz fakt, że dotyczy czynnego wiceministra. Jeśli Sejm uchyli immunitet, prokuratura będzie mogła formalnie przedstawić zarzuty i kontynuować śledztwo. W przeciwnym razie postępowanie wobec Bartoszewskiego będzie musiało zostać zawieszone do czasu wygaśnięcia immunitetu. Decyzja Sejmu może zapaść na najbliższym posiedzeniu, choć termin nie został jeszcze potwierdzony.

Komisja regulaminowa rozpatrzyła wniosek prokuratury i większością głosów opowiedziała się za jego przyjęciem. To pierwszy etap procedury. Ostateczna decyzja należy do posłów, którzy zagłosują nad uchyleniem immunitetu. Sprawa ma wymiar polityczny, ponieważ dotyczy przedstawiciela koalicji rządzącej. PSL nie wydało dotychczas oficjalnego stanowiska w tej sprawie.

2Wyświetlenia

Autor

Bezpieczeństwo i świat

Tomasz Baran — bezpieczeństwo i świat, Rytm Kraju.