Ministerstwo Aktywów Państwowych otrzymało zawiadomienie dotyczące przejęcia TVN i wszczęło postępowanie wyjaśniające. Jak poinformował dyrektor Departamentu Komunikacji w MAP Przemysław Kuk, resort zbada transakcję w trybie ex post, czyli po jej dokonaniu, na podstawie przepisów ustawy o kontroli niektórych inwestycji.
Kluczowe znaczenie ma fakt, że TVN znajduje się na liście spółek strategicznych. Oznacza to, że podlega szczególnemu nadzorowi państwa, a transakcje dotyczące takiego podmiotu mogą być analizowane pod kątem ochrony interesu publicznego i bezpieczeństwa państwa. Resort nie poinformował na razie, kto jest nabywcą ani jaka jest wartość transakcji.
Postępowanie prowadzone jest w trybie ex post, co odróżnia je od standardowej kontroli ex ante, czyli przed sfinalizowaniem umowy. W praktyce oznacza to, że Ministerstwo bada już dokonaną transakcję i może podjąć dalsze kroki przewidziane w ustawie. Zgodnie z przepisami o kontroli niektórych inwestycji, w przypadku stwierdzenia naruszenia, organ może m.in. zażądać przywrócenia stanu poprzedniego lub nałożyć karę finansową.
Sprawa dotyczy jednej z największych prywatnych stacji telewizyjnych w Polsce. TVN od lat należy do grupy Warner Bros. Discovery, a w ostatnim czasie pojawiały się informacje o zmianach właścicielskich. Ministerstwo Aktywów Państwowych nie ujawniło szczegółów zawiadomienia ani harmonogramu dalszych czynności.
Ustawa o kontroli niektórych inwestycji obowiązuje od 2015 roku i ma na celu ochronę spółek strategicznych przed przejęciami, które mogłyby zagrażać bezpieczeństwu publicznemu. Lista podmiotów objętych ochroną obejmuje firmy z sektorów takich jak energetyka, telekomunikacja, finanse czy media. TVN znalazł się na niej w 2021 roku.
Decyzja MAP o zbadaniu transakcji ex post to pierwszy taki przypadek w odniesieniu do dużej spółki medialnej. Postępowanie może potrwać kilka miesięcy, a jego wynik będzie miał znaczenie dla rynku mediów w Polsce. Resort zapewnia, że działa zgodnie z literą prawa i nie przesądza o wyniku kontroli.
Na razie nie wiadomo, czy postępowanie zakończy się jakimikolwiek sankcjami. Ministerstwo nie komentuje doniesień o potencjalnych naciskach politycznych. Sprawa budzi jednak zainteresowanie opinii publicznej ze względu na wagę TVN jako źródła informacji i podmiotu strategicznego.
1