Warszawska prokuratura okręgowa skierowała do sądu kolejny akt oskarżenia wobec europosła Grzegorza Brauna, lidera partii Konfederacja Korona Polska. Rzecznik prokuratury Piotr Antoni Skiba poinformował o skierowaniu dokumentu do sądu. Akt oskarżenia datowany jest na początek listopada 2026 roku. Sąd dopiero zajmie się sprawą, a do czasu prawomocnego orzeczenia wszystkie zarzuty pozostają nieudowodnione.

Według przekazanych informacji zarzuty obejmują kilka odrębnych zdarzeń. Pierwszy dotyczy kradzieży flagi Ukrainy z budynku urzędu miasta w Białej Podlaskiej. Kolejny zarzut dotyczy kradzieży flagi Unii Europejskiej w Katowicach. Oskarżenie obejmuje także zniszczenie wystawy poświęconej osobom LGBT, prezentowanej w Sejmie, oraz zniesławienie organizatorów kampanii „Żonkile”, odwołującej się do pamięci o polskich Żydach i ofiarach Holokaustu. Każdy z tych zarzutów wymaga osobnego rozpatrzenia przez sąd.

W tym samym akcie oskarżenia figuruje także poseł Roman Fritz oraz czworo innych osób. Źródła podają jednak rozbieżne liczby współoskarżonych: w części doniesień mowa o pięciu innych osobach łącznie, co nie zostało jednoznacznie potwierdzone. Z tego względu nie można precyzyjnie określić, kto dokładnie odpowiada w sprawie i za jakie czyny, poza tym, co wskazuje samo postanowienie prokuratury.

Grzegorz Braun kieruje Konfederacją Korona Polska, a jego ugrupowanie od lat wyróżnia się ostrą retoryką wobec mniejszości seksualnych oraz wobec wsparcia udzielanego Ukrainie. Kolejne zarzuty pojawiają się w sytuacji, gdy polityk jest już przedmiotem innych postępowań. Sprawy te toczą się niezależnie od siebie i każda z nich ma odrębną podstawę prawną.

Przypomnijmy, że zarzut kradzieży flagi w urzędzie miasta i zarzut kradzieży flagi unijnej stanowią elementy szerszego zbioru zdarzeń, których dotyczy dokument. Prokuratura nie przedstawiła na tym etapie dodatkowych szczegółów dotyczących przebiegu poszczególnych czynów. Ocena dowodów i ewentualna odpowiedzialność karna będą przedmiotem postępowania sądowego, w którym oskarżony będzie mógł przedstawić swoje wyjaśnienia.

Sprawa ma znaczenie także z perspektywy debaty publicznej o granicach wolności wypowiedzi i ochrony godności grup społecznych. Sąd będzie musiał rozstrzygnąć, czy poszczególne działania wypełniły znamiona przestępstw wskazanych w akcie oskarżenia. Do tego czasu każdy z zarzutów pozostaje jedynie zarzutem, a obowiązuje domniemanie niewinności.

4Wyświetlenia

Autor

Bezpieczeństwo i świat

Tomasz Baran — bezpieczeństwo i świat, Rytm Kraju.