Sąd Okręgowy w Katowicach zarządził areszt na 88 dni wobec posła Koalicji Obywatelskiej Wojciecha Króla. Parlamentarzysta został zatrzymany bezpośrednio na sali rozpraw i opuścił ją w kajdankach. Decyzja, ogłoszona w czwartek, dotyczy podejrzenia w sprawie o korupcję.

Postanowienie sądu okręgowego uchyliło wcześniejszą decyzję sądu rejonowego, który uznał, że tymczasowe aresztowanie nie jest konieczne. Oznacza to, że sąd drugiej instancji ocenił sytuację procesową posła inaczej niż sąd pierwszej instancji. Z przekazanych informacji wynika, że wobec Wojciecha Króla postawiono cztery zarzuty.

Sprawą kieruje Prokuratura Europejska, czyli organ Unii Europejskiej odpowiedzialny za ściganie przestępstw godzących w budżet Unii. Ten fakt wskazuje, że postępowanie dotyczy środków mających związek z funduszami unijnymi. Szczegółów konkretnej transakcji, która miała być przedmiotem zarzutów, w dostępnych materiałach nie podano.

Nie ujawniono dotychczas wysokości domniemanej korzyści majątkowej ani nazwisk innych osób objętych postępowaniem. Materiały nie wskazują też, czy poseł będzie kwestionował decyzję o areszcie i czy złoży zażalenie. Nie odniesiono się również do kwestii immunitetu parlamentarnego, która w sprawach tego rodzaju ma znaczenie proceduralne.

Zatrzymanie posła na sali rozpraw jest sytuacją rzadko spotykaną, ponieważ decyzja o areszcie zapadła w trakcie posiedzenia sądu, a nie po wcześniejszym zatrzymaniu poza budynkiem. Z tego względu dalszy przebieg sprawy będzie zależał od kolejnych czynności Prokuratury Europejskiej oraz ewentualnych rozstrzygnięć sądów wyższej instancji.

Sprawa jest kolejnym przypadkiem zatrzymania parlamentarzysty w postępowaniu o korupcję. Opinia publiczna i środowisko polityczne mogą oczekiwać wyjaśnień, jednak na chwilę publikacji nie są znane oficjalne stanowiska klubu Koalicji Obywatelskiej ani samego posła.

4Wyświetlenia

Autor

Bezpieczeństwo i świat

Tomasz Baran — bezpieczeństwo i świat, Rytm Kraju.