Prezydent Karol Nawrocki jest wskazywany przez 38 proc. badanych jako polityk, który najlepiej działa na rzecz współpracy Polski ze Stanami Zjednoczonymi — wynika z sondażu Instytutu Badań Pollster przeprowadzonego dla «Super Expressu». To najczęściej wybierana odpowiedź w badaniu dotyczącym tego, kto w polskiej polityce najskuteczniej buduje relacje transatlantyckie.

Na drugim miejscu znalazł się rząd z premierem Donaldem Tuskiem i szefem Ministerstwa Obrony Narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem na czele, którego wskazało 19 proc. ankietowanych. 5 proc. badanych uznało, że najlepiej na rzecz współpracy z USA działa jeden z polityków opozycji. Wyniki pokazują wyraźną przewagę prezydenta nad obozem rządowym w ocenie skuteczności działań na rzecz relacji z Waszyngtonem.

Sondaż dotyczył ogólnego pytania o to, kto najlepiej działa na rzecz współpracy Polski z USA, a nie oceny konkretnych decyzji czy wizyt. Respondenci wskazywali więc podmiot, któremu przypisują największą skuteczność w tej dziedzinie. W badaniu uwzględniono zarówno instytucje państwowe, jak i pojedynczych polityków, co pozwala porównać, jak rozkładają się sympatie i oceny wyborców w kwestii polityki zagranicznej.

Wynik jest o tyle istotny, że relacje z USA należą do najważniejszych obszarów polskiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Dotyczą one nie tylko dyplomacji, ale też obecności wojsk amerykańskich w Polsce, zakupów uzbrojenia oraz współpracy w ramach NATO. W debacie publicznej często pojawia się pytanie, kto — prezydent czy rząd — powinien odgrywać wiodącą rolę w kontaktach z administracją w Waszyngtonie.

Prezydent Karol Nawrocki od początku kadencji akcentuje znaczenie sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. Z kolei rząd, w tym Ministerstwo Obrony Narodowej, odpowiada za bieżącą współpracę wojskową i zakupy sprzętu. Sondaż pokazuje, że w oczach części społeczeństwa to prezydent jest postrzegany jako główny architekt relacji z USA, choć konstytucyjnie politykę zagraniczną współkształtuje Rada Ministrów.

Badanie zostało zrealizowane przez Instytut Badań Pollster na zlecenie «Super Expressu». Nie podano w źródłach szczegółów dotyczących liczby respondentów ani terminu przeprowadzenia sondażu. Wyniki mają charakter deklaracji ankietowych i odzwierciedlają opinie badanych w momencie pomiaru, a nie ocenę faktycznych efektów działań poszczególnych polityków.

Rozkład odpowiedzi — 38 proc. dla prezydenta, 19 proc. dla rządu i 5 proc. dla polityka opozycji — wskazuje, że znacząca część wyborców nie wskazała jednoznacznie żadnego z głównych podmiotów lub wybrała inną odpowiedź. W komunikacie nie podano, ile osób nie miało zdania w tej sprawie. To zastrzeżenie jest istotne przy interpretacji sondażu, ponieważ pytanie dotyczyło oceny skuteczności, a nie poparcia politycznego.

Niezależnie od szczegółów metodologicznych wynik wpisuje się w szerszą dyskusję o tym, jak Polska powinna budować swoje relacje z USA w czasie, gdy bezpieczeństwo w Europie pozostaje jednym z głównych tematów politycznych. Ocena, kto najlepiej działa na rzecz tej współpracy, będzie prawdopodobnie wracać w debacie publicznej wraz z kolejnymi decyzjami dotyczącymi obronności i polityki zagranicznej.

1Wyświetlenia

Autor

Bezpieczeństwo i świat

Tomasz Baran — bezpieczeństwo i świat, Rytm Kraju.