Premier Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym jeździ konno, opatrując je krótkim komentarzem: «Jeździłem słabo, ale za swoje». Wpis pojawił się w czasie, gdy w przestrzeni publicznej zrobiło się głośno o koniach pozostających w dyspozycji prezydenta Karola Nawrockiego i jego rodziny, utrzymywanych w jednej z rezydencji głowy państwa.

Do premiera dołączył szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski, który również zamieścił w mediach społecznościowych fotografię z jazdy konnej. Oba wpisy pojawiły się w tym samym okresie, co medialne doniesienia dotyczące koni prezydenckiej rodziny.

Sprawa koni utrzymywanych w rezydencji głowy państwa stała się przedmiotem publicznej dyskusji. Premier Tusk zareagował na te doniesienia w charakterystyczny dla siebie sposób, publikując archiwalne zdjęcie z jazdy konnej i podkreślając w komentarzu, że jeździł słabo, ale na własny koszt. Wpis premiera spotkał się z szerokim odbiorem w mediach społecznościowych.

Do akcji przyłączył się również minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który opublikował własne zdjęcie z jazdy konnej. Choć nie odniósł się bezpośrednio do sprawy koni prezydenckiej rodziny, jego wpis wpisał się w szerszy kontekst medialnego zamieszania wokół tego tematu.

Doniesienia o koniach utrzymywanych w rezydencji prezydenta Karola Nawrockiego i jego rodziny wywołały pytania o finansowanie ich utrzymania ze środków publicznych. Wpis premiera Tuska, w którym podkreślił, że jeździł konno «za swoje», można odczytywać jako aluzję do tych wątpliwości. Szef rządu nie odniósł się jednak wprost do szczegółów sprawy.

Publikacja zdjęć przez premiera i ministra spraw zagranicznych to kolejny przykład wykorzystywania mediów społecznościowych do komentowania bieżących wydarzeń politycznych. Obaj politycy w przeszłości wielokrotnie sięgali po ten kanał komunikacji, reagując na doniesienia medialne dotyczące przeciwników politycznych.

Sprawa koni w prezydenckiej rezydencji pozostaje przedmiotem zainteresowania mediów. Na razie nie pojawiły się oficjalne informacje o kosztach ich utrzymania ani o źródłach finansowania. Kancelaria Prezydenta nie odniosła się publicznie do wpisów premiera i ministra spraw zagranicznych.

Wpis Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego wpisuje się w trwającą od dłuższego czasu wymianę politycznych gestów i komentarzy między obozem rządzącym a środowiskiem prezydenta Karola Nawrockiego. Media społecznościowe stały się w niej głównym narzędziem szybkiej reakcji i sygnalizowania stanowiska.

2Wyświetlenia

Autor

Bezpieczeństwo i świat

Tomasz Baran — bezpieczeństwo i świat, Rytm Kraju.