Sąd Okręgowy w Toruniu skazał 20-letniego obywatela Wenezueli, Yomeykerta S., na 25 lat więzienia za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem 24-letniej Klaudii K. Do zbrodni doszło w nocy z 11 na 12 czerwca 2025 roku w Parku Glazja w Toruniu. Wyrok nie jest prawomocny.

Sprawa wstrząsnęła mieszkańcami Torunia i odbiła się szerokim echem w całym kraju. Park Glazja to popularne miejsce spacerów i wypoczynku, położone w pobliżu centrum miasta. Okoliczności zabójstwa – szczególne okrucieństwo, młody wiek zarówno ofiary, jak i sprawcy – sprawiły, że stała się ona jednym z najgłośniejszych procesów karnych ostatnich miesięcy w regionie.

Sąd po rozpatrzeniu materiału dowodowego uznał Yomeykerta S. winnym i wymierzył karę 25 lat pozbawienia wolności. Zgodnie z polskim prawem karnym za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem grozi od 12 lat do nawet dożywocia. Orzeczona kara mieści się w dolnych granicach zagrożenia ustawowego, co może wskazywać na uwzględnienie przez sąd okoliczności łagodzących, takich jak młody wiek sprawcy w chwili popełnienia czynu.

Wyrok jest nieprawomocny, co oznacza, że zarówno obrona, jak i prokuratura mogą złożyć apelację. Strony mają na to 14 dni od dnia doręczenia pisemnego uzasadnienia wyroku. Jeśli apelacja zostanie wniesiona, sprawa trafi do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, który może utrzymać wyrok w mocy, zmienić go lub uchylić i przekazać do ponownego rozpoznania.

Yomeykert S. przebywa w areszcie tymczasowym od momentu zatrzymania. W trakcie procesu sąd badał m.in. stan poczytalności oskarżonego oraz motywy działania. Szczegóły dotyczące przebiegu zdarzenia nie zostały w pełni ujawnione w komunikacie sądu, jednak z informacji przekazanych przez wymiar sprawiedliwości wynika, że do zabójstwa doszło w wyniku działania z zamiarem bezpośrednim.

Rodzina i bliscy Klaudii K. uczestniczyli w postępowaniu jako oskarżyciele posiłkowi. Mogą oni domagać się od sprawcy zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Ewentualne roszczenia cywilne będą rozpatrywane w odrębnym postępowaniu.

Sprawa wywołała również dyskusję o bezpieczeństwie w przestrzeni publicznej, zwłaszcza w parkach i miejscach słabo oświetlonych. Mieszkańcy Torunia zwracali uwagę na potrzebę zwiększenia patroli policyjnych oraz montażu dodatkowego monitoringu w rejonie Parku Glazja. Władze miasta nie odniosły się dotąd oficjalnie do tych postulatów.

To nie pierwszy przypadek, gdy sprawca pochodzenia zagranicznego staje przed polskim sądem za ciężkie przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu. Każda taka sprawa budzi emocje społeczne i jest uważnie śledzona przez media. Wymiar sprawiedliwości podkreśla jednak, że wyrok opiera się wyłącznie na zgromadzonym materiale dowodowym, a nie na narodowości oskarżonego.

Orzeczenie 25 lat więzienia oznacza, że Yomeykert S. może ubiegać się o warunkowe zwolnienie po odbyciu co najmniej 15 lat kary. Ostateczna decyzja w tej sprawie będzie należeć do sądu penitencjarnego. Na razie wyrok nie jest prawomocny, a sprawa może jeszcze trafić do drugiej instancji.

4Wyświetlenia

Autor

Publicystyka polityczna

Marta Kowalczyk — publicystyka polityczna, Rytm Kraju.