Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali sześć osób w śledztwie dotyczącym wyłudzenia 4,5 mln zł z pomocy przeznaczonej dla firm poszkodowanych przez powódź z września 2024 r. Zatrzymania odbyły się w środę po południu na polecenie Prokuratury Europejskiej, a informację o działaniach służb przekazał w czwartek rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.
Wśród podejrzanych są przedstawiciele trzech firm ubiegających się o odszkodowania powodziowe oraz były wysoki rangą urzędnik Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnej, która wypłacała pieniądze. Jak wynika z oświadczenia Prokuratury Europejskiej, powódź nigdy nie dotarła do siedzib tych firm, a wnioski o pomoc oparto na fałszywych oświadczeniach.
Zatrzymanym postawiono zarzuty oszustwa oraz posługiwania się fałszywymi oświadczeniami w celu uzyskania pożyczek. Sprawa ma związek z nieprawidłowościami przy wydawaniu środków dla powodzian, które wcześniej ujawniono w materiałach prasowych. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Europejskiej, co oznacza, że sprawa dotyczy środków pochodzących z funduszy unijnych.
Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego była jedną z instytucji odpowiedzialnych za dystrybucję pomocy dla przedsiębiorców z terenów dotkniętych powodzią we wrześniu 2024 r. Kataklizm uderzył wówczas w południowo-zachodnią Polskę, powodując ogromne straty materialne i śmierć kilkunastu osób. Rząd uruchomił wtedy programy wsparcia dla firm i gospodarstw domowych, które miały łagodzić skutki żywiołu.
Środki na pomoc powodziową były wypłacane przez kilka instytucji regionalnych, w tym agencje rozwoju regionalnego. To właśnie tam – według ustaleń śledczych – doszło do nieprawidłowości polegających na przyjmowaniu wniosków od podmiotów, które nie poniosły rzeczywistych strat. CBA nie ujawnia na razie szczegółów dotyczących mechanizmu wyłudzenia ani tego, jak długo trwały ustalenia w tej sprawie.
Prokuratura Europejska zajmuje się sprawami dotyczącymi nadużyć finansowych wobec budżetu Unii Europejskiej. Jej zaangażowanie w śledztwo oznacza, że wyłudzone środki pochodziły z unijnych funduszy pomocowych. W sprawie prowadzone są dalsze czynności procesowe, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.