Prokuratura Okręgowa w Warszawie potwierdziła, że w piątek w budynku Ministerstwa Sportu i Turystyki przeprowadzono czynności procesowe. Jak poinformował rzecznik prokuratury prok. Piotr Antoni Skiba, działania miały na celu zabezpieczenie dodatkowych dowodów na mocy postanowienia prokuratora.
Wcześniej resort sportu informował, że śledczy zwrócili się z prośbą o wydanie dokumentów związanych z programem «Marka Polska». To właśnie wokół tego projektu narosły kontrowersje, które doprowadziły do działań prokuratury. Program «Marka Polska» stał się przedmiotem szerszego postępowania, a piątkowe przeszukania w siedzibie ministerstwa są jego kolejnym etapem.
Jak podają media, czynności prokuratury mają związek z głośnym raportem «Marka Polska». Dokument ten wzbudził szerokie zainteresowanie opinii publicznej i stał się osią sporu politycznego. Prokuratura nie ujawnia na razie szczegółów dotyczących zakresu zabezpieczonych materiałów ani dalszych planów śledztwa.
Z informacji przekazanych przez służby wynika, że w czwartek policjanci prowadzili przeszukania na Dolnym Śląsku, między innymi w nieruchomości należącej do Barbary Mróz-Gorgoń. Te działania są częścią tego samego wątku, który dotyczy programu «Marka Polska». Nie podano, jakie dokładnie przedmioty lub dokumenty zabezpieczono w trakcie tych czynności.
Sprawa budzi duże emocje, ponieważ dotyczy resortu odpowiedzialnego za sport i turystykę, a także programu, który miał promować Polskę. Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi postępowanie, które ma wyjaśnić ewentualne nieprawidłowości. Na obecnym etapie nikt nie usłyszał zarzutów, a czynności mają charakter dowodowy.
Ministerstwo Sportu i Turystyki współpracuje ze śledczymi, przekazując żądane dokumenty. Rzecznik prokuratury podkreślił, że działania w budynku resortu odbyły się zgodnie z przepisami i na podstawie postanowienia prokuratora. Dalsze kroki będą uzależnione od wyników analizy zabezpieczonego materiału.
Sprawa «Marki Polskiej» może mieć konsekwencje dla wizerunku instytucji publicznych oraz dla zaufania do programów promocyjnych finansowanych ze środków publicznych. Prokuratura zapowiada, że będzie informować o kolejnych ustaleniach w miarę postępowania. Na razie nie wiadomo, czy w najbliższym czasie planowane są kolejne przeszukania lub przesłuchania.