Wszystkie 27 państw członkowskich Unii Europejskiej jednogłośnie zgodziło się w poniedziałek, 12 października, na otwarcie drugiego klastra negocjacji akcesyjnych – dotyczącego rynku wewnętrznego – oraz trzeciego klastra, obejmującego konkurencyjność i wzrost sprzyjający włączeniu społecznemu, dla Ukrainy i Mołdawii. Decyzja zapadła zaledwie kilka godzin po tym, jak ukraiński parlament przyjął ustawę o edukacji mniejszości narodowych, której przyjęcia domagały się Węgry w zamian za zniesienie weta wobec wniosku o członkostwo Ukrainy w UE.
Otwarcie dwóch kolejnych bloków negocjacyjnych to dla Kijowa i Kiszyniowa ważny krok naprzód w procesie integracji ze Wspólnotą. Klaster drugi, poświęcony rynkowi wewnętrznemu, obejmuje obszary kluczowe dla funkcjonowania w unijnym obiegu gospodarczym, takie jak swoboda przepływu towarów, usług, kapitału i osób. Z kolei klaster trzeci koncentruje się na konkurencyjności i wzroście sprzyjającym włączeniu społecznemu, co w praktyce oznacza dostosowanie polityk gospodarczych, przemysłowych i społecznych do unijnych standardów.
Przełom w negocjacjach był możliwy dzięki ustępstwu strony ukraińskiej w sprawie, która od dłuższego czasu blokowała postępy. Węgry konsekwentnie sprzeciwiały się otwieraniu kolejnych etapów rozmów z Ukrainą, argumentując, że prawa węgierskiej mniejszości narodowej na Zakarpaciu są niewystarczająco chronione. Przyjęcie przez ukraiński parlament zmian gwarantujących tej społeczności prawa edukacyjne usunęło główną przeszkodę i pozwoliło na jednomyślną zgodę wszystkich państw członkowskich.
Decyzja z 12 października pokazuje, że Unia Europejska jest gotowa kontynuować rozszerzenie, o ile spełnione są warunki stawiane przez poszczególne stolice. Dla Ukrainy, która od miesięcy zabiega o przyspieszenie ścieżki akcesyjnej, otwarcie klastra rynku wewnętrznego ma wymiar zarówno gospodarczy, jak i polityczny – oznacza bowiem zbliżenie do jednolitego rynku UE i potwierdzenie europejskiego kursu Kijowa. Mołdawia, która negocjacje akcesyjne rozpoczęła równolegle z Ukrainą, również zyskuje na tej decyzji, mogąc przyspieszyć własne dostosowania legislacyjne.
Sprawa mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu od lat pozostawała jednym z najbardziej zapalnych punktów w relacjach Kijowa z Budapesztem. Węgry wielokrotnie groziły blokowaniem kluczowych decyzji unijnych dotyczących Ukrainy, w tym otwarcia negocjacji akcesyjnych, jeśli ich zdaniem prawa mniejszości nie zostaną należycie zagwarantowane. Przyjęta przez ukraiński parlament ustawa o edukacji mniejszości narodowych ma odpowiedzieć na te oczekiwania, choć jej praktyczne skutki będą przedmiotem dalszego monitorowania.
Otwarcie dwóch klastrów to jednak dopiero etap proceduralny. Negocjacje akcesyjne obejmują wiele rozdziałów i wymagają spełnienia licznych warunków, w tym dostosowania prawa do dorobku prawnego UE, reform sądownictwa, walki z korupcją i wzmocnienia instytucji. Zarówno Ukraina, jak i Mołdawia mają przed sobą długą drogę, ale poniedziałkowa decyzja Rady UE potwierdza, że proces nie został zatrzymany.
Dla Polski, która od początku wspierała europejskie aspiracje Ukrainy i Mołdawii, jednogłośne porozumienie w sprawie otwarcia kolejnych klastrów jest sygnałem, że rozszerzenie UE pozostaje żywym projektem. W kontekście bezpieczeństwa regionalnego i wyzwań związanych z rosyjską agresją na Ukrainę, utrzymanie dynamiki integracji ma znaczenie wykraczające poza wymiar gospodarczy.
Decyzja z 12 października nie kończy sporu wokół praw mniejszości, ale otwiera nowy rozdział w negocjacjach. Kolejne kroki będą zależeć od tempa reform w Kijowie i Kiszyniowie oraz od gotowości państw członkowskich do dalszego otwierania kolejnych obszarów negocjacyjnych.
2