Izraelczycy głosują w wyborach parlamentarnych do 26. Knesetu, które mogą zdecydować, czy długoletni premier Benjamin Netanjahu utrzyma władzę, czy dojdzie do zmiany na czele rządu. Lokale wyborcze zostały otwarte we wtorek, a obywatele wybierają 120 członków jednoizbowego parlamentu. Głosowanie określane jest przez część komentatorów jako najważniejsze w historii kraju, ponieważ może przesądzić o politycznym przetrwaniu premiera.
To pierwsze wybory w Izraelu od ataku Hamasu z 7 października 2023 roku, po którym państwo weszło w długotrwały konflikt. Wybory odbywają się po latach wojny i głębokiej polaryzacji społeczeństwa. Netanjahu ma szansę objąć premierostwo po raz siódmy od 1996 roku, jednak jego zwycięstwo nie jest przesądzone. Według większości sondaży żaden z bloków politycznych nie uzyska w Knesecie większości.
Wyborcy wybierają między politykami, których dzieli przede wszystkim ocena rządów Netanjahu. Stanowiska głównych partii w najważniejszych kwestiach polityki zagranicznej i bezpieczeństwa są jednak zbliżone. Oznacza to, że wynik głosowania może mieć większe znaczenie dla polityki wewnętrznej i dla samego premiera niż dla zasadniczego kierunku wobec Palestyny, gdyż – jak zauważają komentatorzy – Izrael utrzyma radykalny kurs wobec Palestyny niezależnie od rezultatu.
Komentatorzy wskazują, że przegrana Netanjahu może uruchomić lawinę rozliczeń wykraczających poza utratę urzędu. Kampania przebiegała w cieniu wojny prowadzonej od ataku Hamasu, a bezpieczeństwo pozostaje jednym z kluczowych tematów dla wyborców. Głosowanie ma więc charakter swoistego referendum nad rządami premiera, choć jego ostateczny wynik zależeć będzie od tego, które ugrupowania zdołają zbudować koalicję zdolną do utworzenia rządu.
Otwarcie lokali wyborczych oznaczało rozpoczęcie kluczowego dnia dla izraelskiej sceny politycznej. Obserwatorzy podkreślają, że frekwencja i rozkład głosów w największych miastach mogą dać pierwsze wskazówki co do dalszego układu sił w nowym parlamencie. Pełne wyniki i skład przyszłej koalicji pozostają jednak sprawą kolejnych godzin i dni po zamknięciu urn.
1